Z YouTuberki do sprzątaczki - ot tak!

10:00

Nie jest to praca marzeń, ale jak to mówią "żadna praca nie hańbi" :D
Ci którzy na bieżąco śledzą mnie na snapchacie, instagramie i innych mediach społecznościowych mniej więcej potrafią wywnioskować co teraz porabiam. A dlaczego chcę się z Wami tym podzielić? Bo wiem, że często potrafię znikać i nic o tym nie mówić. Na moim kanale powstają długie przestoje między filmami, co niezbyt dobrze działa na mój i jego rozwój. Jest to bardzo frustrujące, ale do tych rzeczy zmusiło mnie życie (no i niektóre z moich decyzji). Nie jest to dla mnie powód do żalu. Wręcz przeciwnie... Kolejna nauka i możliwość wyciągnięcia wniosków. 


To co mogliście dotychczas u mnie zobaczyć, to piosenki naszych ukochanych wykonawców, ich polskie wersje, różne vlogi, studia, praca w Burger Kingu, drukarni i tym podobne. Co przy odrobinie szczęścia możecie zobaczyć teraz? Olę biegającą z wózeczkiem sprzątaczki po markecie w jednym ze sklepów wielkiej sieci Føtex w Danii, mieście Silkeborg. Brzmi śmiesznie, nie? Gdzie w wieku szesnastu czy siedemnastu lat pomyślałabym o takiej pracy? Że co? Ja "konserwatorem powierzchni płaskich"? :D NIGDY! A tu proszę bardzo :D
Jestem pewna, że już wiecie o co w tym wszystkim chodzi. Każdy jest świadomy tego po co ludzie jeżdżą za granicę. Za przysłowiowym "chlebem". Zapewne macie też kogoś z rodziny, kto jest zdania, że lepiej zarabia się u naszych sąsiadów - bliskich czy dalekich. To określenie pasuje również do mnie i do Przemka. Właśnie teraz siedzimy sobie w mieszkanku w jednej z wiosek w okolicach Silkeborga i żyjemy trybem praca ⇆ spanie po to, aby móc wrócić do Polski i żyć jak normalny człowiek. U nas nie można sobie tego zapewnić, przynajmniej nie w takim stopniu w jakim byśmy chcieli. Można sobie pomyśleć "ale serio, sprzątaczka?" - też tak pomyślałam na początku. Jednak widząc ile tutaj zarabiam, a ile za tą pracę dostałabym u nas, wolę posiedzieć tutaj dwa miesiące i zapracować na moje potrzeby, a później wrócić do Polski. Wtedy będę mogła na spokojnie wrócić do normalnej pracy i cieszyć się zarobkiem zza granicy. :)

Tęsknię za prowadzeniem kanału, montowaniem filmów czy samym śpiewaniem. teraz ćwiczę paradując po sklepie z maszyną do mycie podłogi i śpiewając na cały sklep tuż po jego zamknięciu. :D Po miesiącu pracy w Danii wracam do Polski na miesiąc wypoczynku, a następnie jadę tutaj na kolejny miesiąc - później wracam już na stałe. :) Mam nadzieję, że w tym wolnym miesiącu nadrobimy stracony czas no i moje dzikie śpiewy na sklepie poskutkują fajnymi nagraniami. :D 
Trzymajcie za mnie kciuki, bo w tym czasie bardzo potrzebuję Waszego wsparcia. ♥


Do usłyszenia/zobaczenia niedługo ♥
Shars ♪♪♪

Co myślicie o pracy za granicą? Podjęlibyście się takiej, aby sobie dorobić rozsądne pieniądze?






P.S. Właśnie ta piosenka będzie mi się kojarzyć z tą przygodą ♥

You Might Also Like

0 komentarzy

Co sądzisz o moim blogu? Mam nadzieję, że Ci się podoba. :)
Dziękuję bardzo za komentarz ;*

Następny cover

Polecany post

We love you harder ft. Evex - MEDLEY

Z Eweliną nie widziałyśmy się od czasów naszego pierwszego wspólnego nagrania. Była to polska wersja piosenki "Codigo amistad" z ...

Popular Posts