Pozostań silna... Sharon

21:41

Witajcie kochani!

Zapewne już od dawien dawna nie byliście u mnie na blogu. Wiem, ostatnio sama często tu nie bywam. Bardzo tego żałuję, bo długo pracowałam, żeby wyglądał on tak jak teraz. Przez moją nieobecność tutaj czuję, że wielu z Was straciłam. Moje posty pojawiały się coraz rzadziej, nie były aż tak ciekawe, abyście chcieli poświęcić mi swój prywatny i jakże cenny czas. Dosyć często na przestrzeni 5 lat pisania tego bloga można było zauważyć u mnie posty motywujące tak samo mnie jak i Was. Tym raczej czeka Was nie co innego jak podobna wypowiedź. Jednak nie będzie ona taka sama jak wszystkie poprzednie. Jestem zdania, że każda kolejna jest bardziej dojrzała, bogatsza w więcej przeżyć osobistych oraz oparta na większej ilości przeżyć innych osób z mojego otoczenia realnego bądź też internetowego. 

Myślałam trochę nad moim zachowaniem, dlaczego się tak dzieje, co mi staje na przeszkodzie oraz co zrobić aby takie sytuacje nie powtarzały się w przyszłości. I wiecie co? Wpływa na to tak ogromna ilość czynników, że sama nie wiem czy dam radę temu podołać! Moja psychika mówi "zrób coś! Nie możesz tego tak zostawić!" a z drugiej strony patrzę na zegarek i myślę: "mhm, no to trzeba jeszcze się spakować, tu trzeba coś wysłać, tu zamówienie do pracy zrobić, zaraz po tym pogadać z mamą kiedy ja mam pilnować Amelki, później jeszcze obgadać z Przemkiem kiedy jedziemy do niego, aaaaa no tak! Jeszcze przecież z samochodem do mechanika, bo z nim zawsze coś się dzieje." Gdzieś tam po kątach krążą jeszcze myśli "tu za szkołę zapłacić, trzeba mieszkania we Wrocławiu poszukać, zaplanować podróż na kolejny dzień własnie do Wrocławia, a później jeszcze zobaczyć kiedy mam do pracy oraz załatwić sprawy w ZUSie" i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej. Jest tego naprawdę ogrom, przez co moja głowa jest tak napompowana, że często zapominam o najprostszych rzeczach. Myślałam nad tym jak zorganizować mój czas, żeby to wszystko połączyć. Przecież przez moje codzienne obowiązki nie mam czasu dla Was! A tak być nie może! 

Wtedy już bezradnie siedziałam wpatrzona w jeden punkt i moim oczom ukazały się moje nadgarstki. Pomyślałam "Pozostań silna... Shraon". Nie mogę być słaba! Nie ma - takiej - opcji! Sama tego chciałam, więc teraz muszę znaleźć rozwiązanie, aby być z Wami częściej. Tego właśnie pragnę i to daje mi niesamowite szczęście! I choćby góry się waliły i morza zalewały ziemię, nikt nie zabroni mi być całą sobą dla Was. Chcę tego i za wszelką cenę muszę zmienić parę rzeczy w moim życiu. Mam przeogromną nadzieję, że stanie się to wraz z przyszłą przeprowadzką do Wrocławia. Wtedy skończy się jeżdżenie kilka razy dziennie po 35km, skończą się problemy pod tytułem "jestem u Przemka, a tu nie mogę nagrywać". Skończy się to, co tak bardzo teraz przeszkadza mi w kontakcie z Wami. Dlatego nie mogę się doczekać kiedy już znajdziemy z Przemkiem to wymarzone mieszkanie i będziemy mogli żyć już "na swoim". Będzie ciężko, to oczywiste, ale bez tego nie nauczymy się żyć. No bo niestety jesteśmy już w takim wieku, kiedy to jest wyższa konieczność - nauczyć się jak żyć. :) 

Ale nie martwcie się drogie Makarony ♥ Będę się starać zmienić chociaż połowę już od teraz. Bo zrobię wszystko, aby móc być z Wami ♥

Niedługo zmienię wygląd bloga, który będzie stworzony od samego początku przeze mnie. Projekt tego szablonu trzymam już od 3 lat w teczce i jakoś nigdy nie miałam czasu aby go zrealizować. Połowę wykonałam jakiś czas temu, a za resztę zabiorę się niedługo. Czeka mnie dużo pracy nie tylko nad moim stanem psychicznym i tym co robię bądź czego nie, ale także nad moją sferą fizyczną. Mam w sobie mega zapał do pracy nad sobą i mam nadzieję, że tym razem go nie stracę zbyt prędko. :) Trzymajcie kciuki, kochani ♥





You Might Also Like

1 komentarzy

Co sądzisz o moim blogu? Mam nadzieję, że Ci się podoba. :)
Dziękuję bardzo za komentarz ;*

Następny cover

Polecany post

We love you harder ft. Evex - MEDLEY

Z Eweliną nie widziałyśmy się od czasów naszego pierwszego wspólnego nagrania. Była to polska wersja piosenki "Codigo amistad" z ...

Popular Posts