Technicy się bawią! - Studniówka 2016

11:57

Witajcie kochani, dziś taki pochmurny dzień. Akurat wtedy, kiedy mam wolne w pracy i nie muszę iść do szkoły.  O zgrozo - dlaczego akurat teraz? Ale w sumie mogłam się tego spodziewać. Zawsze pod górkę xd

Dziś przychodzę do was z postem o mojej studniówce. :) Domyślam się,  że większość z Was jest jeszcze przed tym niezwykłym wydarzeniem, a część z Was może nawet nie wiedzieć czym jest studniówka. Tak więc jest to wieczor w którym całą klasą świętuje się pozostałą liczbę dni pozostałych do napisania matury - jak sama nazwa mówi - 100 dni. Nie wiem dokładnie jak to było kiedyś, ale dziś ta liczba sto jest liczbą symboliczną i tak naprawdę studniówkowy wieczór jest organizowany między przerwą świąteczną a feriami zimowymi. Tak też było w naszym przypadku. :) Jako że organizacja tej imprezy przypadła mi i mojej koleżance Kaji, nie miałam ostatnio dla Was czasu. Wszystko co się działo w moim życiu prywatnym całkowicie pochłonęło mój czas wolny. Najadłam się nerwów, paniki oraz poćwiczyłam matematykę przy zbieraniu pieniędzy,  ale na szczęście jest już po wszystkim i mogę odetchnąć :)

Podczas przygotowań do balu studniówkowego dla dziewczyny zazwyczaj najważniejsza jest kreacja. Ja swoją miałam przygotowaną już w czerwcu czy maju tamtego roku, tak więc trochę wyróżniałam się z tłumu. :) Zdecydowana większość dziewcząt postawiła na długie suknie wieczorowe, tylko ja z dwiema koleżankami świeciłyśmy nogami :D Ciekawa sytuacja wydarzyła się na próbie poloneza z partnerami w przeddzień studniówki. Okazało się że oprócz mnie 3 dziewczyny mają takie same buty jak ja. Oczywiście taka sytuacja nie mogła mieć miejsca, dlatego jeszcze w ten sam dzień znalazłam idealne dla siebie buty, które będę mogła nosić nie tylko do sukienki. :)

Bal studniówkowy przebiegł jak dla mnie wyśmienicie. Nie było sytuacji, w których jako organizatorka musiałabym się wstydzić za moją klasę, bądź czegoś co byłoby dla nas utrapieniem. Nasza wychowawczyni dostała przepiękny prezent i bukiet 28 czerwonych róż,  które symbolizowały każdego ucznia z osobna. Był to tak cudowny wieczór, że aż ciężko opisać mi słowami wszystko co się tam wydarzyło.  Świetnie bawiliśmy się tak samo przy konkursach jak i przy muzyce puszczanie przez DJ. Pamiętajcie DJ na studniówce nie oznacza złej zabawy czy też wyeliminowaniu z niej jakiejkolwiek podniosłości. Jest tak samo dobrze, a nawet i lepiej jak na tradycyjnych studniówkach. Mówię o tym, bo między innymi przez to bawiliśmy się jedną klasą. Jednakże cieszę się,  że tak wyszło.  To była jedna z najlepszych studniówek na jakich byłam ♡

















You Might Also Like

0 komentarzy

Co sądzisz o moim blogu? Mam nadzieję, że Ci się podoba. :)
Dziękuję bardzo za komentarz ;*

Następny cover

Polecany post

We love you harder ft. Evex - MEDLEY

Z Eweliną nie widziałyśmy się od czasów naszego pierwszego wspólnego nagrania. Była to polska wersja piosenki "Codigo amistad" z ...

Popular Posts