Wesołych Świąt!

22:01

Jak co roku przychodzę do Was ze świątecznym postem, w którym składam Wam życzenia. I tym razem piszę dla Was taki post. :) Nie pamiętam jak było w tamtym roku, ale jak dla mnie jest to post trochę do po narzekania, więc najpierw troszkę po narzekam, a następnie przejdę do życzeń świątecznych.



Zawiodłam się tego roku. Poprzedniego zresztą też. Dwa cz trzy lata temu nie było lepiej. Czym są teraz święta? Czasem spędzonym z rodziną? Nie... Przecież każdy ma wigilie w swoim domu, mało kto organizuje teraz wigilie całą rodziną u jednej osoby. Wypasionymi prezentami? Nie... Przecież podobno Polacy są biedni i nie stać ich na jakieś fajne prezenty. A no tak, zapomniałam. Przecież w święta nie liczą się prezenty! Czekajcie, trzeba coś innego wymyślić. Może są czasem oczekiwania na narodziny Jezusa Chrystusa? 
BANG! Mamy zwycięzce! Takim właśnie czasem powinien być okres świąteczny. Wszyscy (przynajmniej większość) jesteśmy chrześcijanami. A nie, nie, nie, za takich się uważamy. Bo co z tego, że uczęszczamy w niedzielę i święta do Kościoła, skoro i tak nie uczestniczymy w tej mszy jak należy? Tacy pobożni Polacy, ubierają choinkę - bo ładnie wygląda, dzielą się opłatkiem - bo taka tradycja i jakieś życzenia trzeba wymyślić, idą na pasterkę - bo przynajmniej w święta przydałoby się pójść do Kościoła. A czy wierzą w to co robią? Czy usłyszeliście od kogoś naprawdę szczere życzenia, które płyną prosto z serca? Ja nie. Słyszę tylko zdania matury, dobrego męża, spełnienia marzeń. Niby życzonka trafione, ale spostrzegłam, że są to słowa puszczane na wiatr. Nie są szczere. Każdy tak mówi bo nie wie co powiedzieć i tak być powinno.
Co prawda teraz zrobiłam nagonkę na całe święta bożonarodzeniowe, ale prawda jest taka, że święta nie są już takie jak dawniej. Nie wiem czy to sprawa mojego już dorosłego wieku, czy może zmiany postrzegania świata przez ludzi. Jedyne co wiem, to to, że mam żal do siebie i świata za to, że chociaż ten jeden raz w roku nie możemy być szczerzy, prawdziwi i z serca powiedzieć "Życzę Ci...". Chciałabym, żeby tamte święta wróciły. 
Wiem, że sama nie jestem święta. Przez ostatnie trzy dni pracowałam, nie pomogłam mamie w tym roku nic a nic. Dzięki temu mam motywacje na następny rok, żeby sprawić, aby kolejne święta były PRAWDZIWE. Może Wy też spróbujecie?  Można zacząć jeszcze w tym roku, jeśli dopiero jedziecie do swoich rodzin bądź przyjaciół. :) Nie mówcie, że nie każdy potrafi składać życzenia. Pomyślcie co dana osoba może potrzebować i czy naprawdę chcecie, aby to ją spotkało. Mówię Wam, tak będzie lepiej. :)) Zastanówcie się nad tym, a tymczasem czas na życzenia ode mnie.

***

Aby te święta były naprawdę owocnym okresem. Czasem nie zmarnowanym na siedzenie przy stole i zbieranie dodatkowych kilogramów. Okresem kiedy otworzycie się na drugiego człowieka i szczerze powiecie "Życzę Ci...". Byście nie tracili siły do życia. Jak będziecie ją mieli, to będziecie w stanie zrobić wszystko. Najłatwiej jest powiedzieć "Nie chce mi się", ale lepiej jest powiedzieć "Tak zrobię to!" i przejść do działania. Nawet jeśli chodzi o posprzątanie pokoju czy wyniesienie śmieci. :)

***

P.S. Oglądaliście może filmik Sylwii Lipki na jej snapchacie? Dobrze mówi, więc polecam obejrzeć :*

Moje zdanie o "pasterce" i świątecznych prezentach
Jest to nagranie z mojego snapchata sylwialipka. Dajcie znać, jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie i udostępniajcie dalej. :)
Posted by Sylwia Lipka on 25 grudnia 2015

P.S.2 Pamiętacie o ankiecie po prawej stronie? :) Filmik na moim kanale jest wyjaśnieniem tej ankietki, więc kto jeszcze nie w temacie zapraszam [klik] :)

You Might Also Like

0 komentarzy

Co sądzisz o moim blogu? Mam nadzieję, że Ci się podoba. :)
Dziękuję bardzo za komentarz ;*

Następny cover

Polecany post

We love you harder ft. Evex - MEDLEY

Z Eweliną nie widziałyśmy się od czasów naszego pierwszego wspólnego nagrania. Była to polska wersja piosenki "Codigo amistad" z ...

Popular Posts