Mów do mnie Panie...

14:13

Ta moc, energia... To jest to! Tego było mi trzeba. 8 dni wyciszenia, zadumy, modlitwy. Po takich atrakcjach we Włoszech bez zawahania mogę powiedzieć, że wyszło mi to na dobre. :))

Nie było mnie aż do 7 sierpnia, ponieważ tak jak mówiłam, byłam na pielgrzymce. To już jest taka moja i Kingi tradycja, co roku mamy zarezerwowany czas aby w dniach 24.07-07.08 pójść na Jasną Górę, doznać takiego wyciszenia i odciąć się od brutalnej rzeczywistości, bo to ona najczęściej płata nam figle. W tym roku szłyśmy tylko 8 dni, z racji iż byłam we Włoszech. Pomimo tego o połowę krótszego etapu i tak na droga na Jasną Górę była wspaniała. Pogoda na prawdę nam dopisała, nie było upałów, dzięki czemu kilometry w naszych nogach mogły się mnożyć i mnożyć. :) Tegoroczny szlak pielgrzymi był dla mnie niesamowicie trudny pod względem psychicznym. Masa wspomnień z tamtego roku, częste chwile zadumy i chęć powrotu do tamtych chwil sprawiły, że mój "wieczny uśmiech" nie witał na mojej twarzy tak często jak zwykle. Zauważali to moi znajomi i natychmiast starali się coś z tym zrobić, za co jestem im na prawdę wdzięczna. :)) Na szczyt Jasnej Góry weszłam jako pierwsza z całej pielgrzymki gdyż miałam za zadanie nagrać film pielgrzymkowy, który później będzie używany w celach reklamowych, że tak to ujmę (więcej informacji po skończeniu projektu). :) Weszłam na Wały, upadłam na kolana i tylko "Dziękuję za to, że w końcu tu dotarłam" i pocałowałam ziemię. Byłam mega szczęśliwa, ze kolejny rok pielgrzymowałam i w cale a w cale nie rozumiem zdziwienia moich znajomych. "Co?! 300 km z buta? Nienormalna jesteś?" Hehehe, czasem to jest zabawne. :P Czuję się jak taki mały bohater w moim domu. Sprawia mi to niebywałą przyjemność i coś czuję, ze z Kingą za kilka lat dołączymy do pielgrzymkowych weteranów :P

A już 21 sierpnia Spotkanie Młodych. Nie mogę się doczekać! :) Słyszałam, że kilkoro moich czytelników się tam wybiera. Z kim będę miała okazję się tam spotkać? :) :*












A tutaj mam dla Was zapowiedź Spotkania Młodych w Legnickim Polu, na które własnie 21 sierpnia się wybieram. :)) Mam nadzieję, ze ktoś nowy dołączy do naszego grona i, ze będziemy się tam jeszcze lepiej bawili. :))

You Might Also Like

2 komentarzy

  1. Fajnie, ja na razie nie chodzę na pielgrzymki, ale fajne zdjęcia z siostrą zakonną :D
    Zapraszam do mnie:
    http://rzeczy-vilovers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. To na pewno bardzo ciekawy czas i przeżycie :)
    Ja też wybierałam się na pielgrzymkę, ale... coś mi nie wyszło :P Może w przyszłym roku pójdę.. :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o moim blogu? Mam nadzieję, że Ci się podoba. :)
Dziękuję bardzo za komentarz ;*

Następny cover

Polecany post

We love you harder ft. Evex - MEDLEY

Z Eweliną nie widziałyśmy się od czasów naszego pierwszego wspólnego nagrania. Była to polska wersja piosenki "Codigo amistad" z ...

Popular Posts