TOO MUCH SILENCE...

20:01

Cześć kochani! Cisza tutaj jak nie wiem co :) No w sumie gdy nic się nie dzieje, to nie ma o czym pisać. :) Troszkę w tym tygodniu miałam radochy, ale to raczej z takich małych sukcesów typu "mój idol/ulubiony artysta coś mi polajkował" albo "huhuhu, jaram się tym jak nie wiem co" :D Ale ogółem rzecz biorąc to nic takiego się nie działo. Tak więc, teraz pochwalę się Wam moimi małymi sukcesami. :P 


Na początek moje zafascynowanie filmem "Kamienie na szaniec". Już pisałam notkę o tym filmie. Zawarłam tam wszystkie moje odczucia co do tej produkcji i własną ocenę. Całe emocje po tym filmie przelałam właśnie na tą notkę. Kto nie czytał [klik]

Jeden z głównych bohaterów, mianowicie Tomek Ziętek (Rudy) ma własny zespół. Nazywają się "The Fruitcakes" (tłum. owocowe ciastka). Pomimo swojej niewielkiej sławy, internauci porównują ich do polskich Beatles'ów. W zasadzie to im się nie dziwię. Czworo mężczyzn grających muzykę podobną do tej co grał w/w zespół. Wszystko pasuje! :) Tak czy siak. Mój mały sukces jest w tym, że niedawno napisałam chłopakom komentarz na ich kanale na youtube. Nie spodziewałam się jakiegokolwiek odzewu. Patrzę a tu w powiadomieniach "Użytkownik The Friutcakes dał +1 do Twojego komentarza" no maaaagia. W głowie miałam tylko jedną myśl "TOMEK ZIĘTEK PRZECZYTAŁ MÓJ KOMENTARZ! TOMEK ZIĘTEK PRZECZYTAŁ MÓJ KOMENTARZ!" Hahahaha, moja reakcja była bardzo zabawna, co mogą potwierdzić wszystkie osoby obecne ze mną na ostatniej lekcji w środę :P Oczywiście nie przepuściłam okazji i skoro już się zainteresowali mną, to napisałam im drugi komentarz, w którym wypytałam się ich o ich debiutancką płytę. No i znów ku mojemu zdziwieniu ODPISALI MI! No i standardowo jedna myśl w głowie "TOMEK ZIĘTEK WŁAŚNIE MI ODPISAŁ! TOMEK ZIĘTEK WŁAŚNIE MI ODPISAŁ!" Oczywiście z podświadomością, ze to mógł być jakikolwiek członek zespołu. Ale kij z tym nadzieja umiera ostatnia <3 Podsumowując jaram się tym jak nie wiem co. :)) Jeszcze gdybym spotkała Tomka i mogłabym mu pogratulować roli w filmie, to już w ogóle spełniłabym moje marzenia <3



Drugą rzeczą, która wywołała u mnie totalny szał była wiadomość o pewnym koncercie w Zgorzelcu. Buszując po szkole po asku natrafiłam na daty i miejsca #9893tour, czyli daty koncertów Dawida Kwiatkowskiego w poszczególnych miastach. Weszłam z nadzieją, że ujrzę tam Wrocław, a tu BAM! Widzę Zgorzelec! Kopara mi opadła i zaczęłam piszczeć i skakać po całym pokoju (panie i panowie, tak - w ty roku kończę 18 lat :D). W tym samym momencie w bardzo ważnej spawie zadzwoniła do mnie Kinga. Zamiast "cześć" usłyszała "DAWID KWIATKOWSKI BĘDZIE 28 CZERWCA W ZGORZELCU!!!!!!!" No i oczywiście szał pał, że tak to ujmę. :P Jestem szczęśliwa na maxa i już nie mogę się doczekać Dni Zgorzelca, bo prawdopodobnie wtedy odbędzie się koncert Dawida :))


Jakby tego było mało, Sharonersi nie dają o sobie zapomnieć i dostaję od nich mnóstwo ciepłych wiadomości na twitterze :))








A na koniec nagranie jeszcze z Włoch. :) Dziewczyny chciały, żebym koniecznie zaśpiewała "Unfaithful" od Rihanny. No własnie. Wyszło jak wyszło :P


You Might Also Like

4 komentarzy

  1. piękne,ale czemu takie krótkie nagranie?☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog, zapraszam do obserwacji : http://kinge-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. No jeżeli mówisz o tym blogu, to ja xd :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o moim blogu? Mam nadzieję, że Ci się podoba. :)
Dziękuję bardzo za komentarz ;*

Następny cover

Polecany post

We love you harder ft. Evex - MEDLEY

Z Eweliną nie widziałyśmy się od czasów naszego pierwszego wspólnego nagrania. Była to polska wersja piosenki "Codigo amistad" z ...

Popular Posts