Something about me.

17:22

Cześć kochani! Tak sobie dzisiaj myślałam. Co Wy tak na prawdę o mnie wicie? Wiecie, że kocham muzykę, że często zapominam o pewnych sprawach, że jestem bardzo leniwa. Ale czy to wystarczy, żeby "mnie poznać"? :) Postanowiłam, że dziś opowiem Wam coś o sobie. Chciałabym pokazać się z tej bardziej ludzkiej strony, bo jak dotąd czuję się jak maszyna do śpiewania tłumaczeń z Violetty. Zrobię coś w stylu zestawienia moich cech charakteru. Trzeba w końcu odbiec od notek informacyjnych i zacząć pisać o czymś innym :) To co? Zaczynamy! :)

Wesoła: "hahahaha, dobre! pijona!"
Praktycznie wszyscy moi znajomi znają mnie od tej bardziej pozytywnej strony. No i w sumie taka jestem na prawdę. Rzadko kiedy mam ciche,smutne dni kiedy to jestem odwrócona tyłem do całego świata i mam chęć powybijać wszystkich. Co prawda zdarzają się takie, ale kiedy one przychodzą raczej staram się trzymać z daleka od ludzi, aczkolwiek nie zawsze mi to wychodzi :) Z reguły zawsze chodzę z wielkim uśmiechem na twarzy, śmieję się dosłownie ze wszystkiego i obracam wszystko w żart. :) Ciężko jest mnie zasmucić, ale za to jestem bardzo...

Nerwowa: "weź mnie nawet nie denerwuj!"
Pomimo iż zawsze chodzę z wielkim zacieszem na twarzy, bardzo łatwo jest mnie wytrącić z równowagi. Wystarczy, że coś pójdzie nie po mojej myśli, zaraz od razu krew się we mnie gotuje i mam chęć wszystko i wszystkich zrównać z ziemią. Gdy już się tak zdenerwuje, zaczynam wszystko analizować, wtedy zaczynam się sama jeszcze bardziej nakręcać i dostaję istnego szału. Może nie jest to lamentowanie i piski na ziemi, ale jest blisko :D Nie no po prostu leci wiązanka niekoniecznie miłych słów w stronę osoby, która mnie zdenerwowała. Zawsze staram się mówić to sobie w myśli, żeby jednocześnie nie skrzywdzić osoby, na którą jestem zła, no ale czasem nie wychodzi. ://

Zazdrosna: "kumplujesz ze mną, to ze mną, tak?"
Często jest tak, że gdy widzę gdy moi znajomi dobrze się bawią z osobami, których nie znam mam dziwne wrażenie, że one już mnie nie lubią. :D Hahah, wiem to dziwne. Ale czuję się wtedy taka niedoceniona. Pomimo tego, że moi przyjaciele mnie nie zostawią, to i tak za każdym razem mam taki wewnętrzny strach, że te osoby, z którymi one spędzają czas odbiorą mi moich przyjaciół.

Erotomanka: "69 - przypadek? nie sądzę"
Nie dlaczego tak jest, ale wszystko mi się kojarzy z seksem! Może jestem niewyżyta czy coś? Nie no, to pewnie wiek dojrzewania i każdy tak ma, ale te skojarzenia czasem męczą moich znajomych. :D Idąc ulicą każde powiedziane słowo wprawia mój mózg w nie do końca czyste myśli, no i oczywiście zawsze muszę się nimi podzielić z osobą idącą obok :P

Nieznośna: "bla bla bla bla bla bla bla"
Gadam, gadam i gadam. To nic, że Cię to nie obchodzi, ja i tak będę gadać. Gadam ze wszystkimi i o wszystkim, a gdy mnie nie słuchasz, będę na Ciebie zła, bo przecież ja mówię do Ciebie nie do ściany i masz mnie słuchać! To już jest raczej taki kobiecy nawyk, że gadamy, ale jak to powiedział mój Pan od matematyki "zwykłe kobiety mówią 3x więcej niż mężczyźni, Ty mówisz to samo tylko jeszcze do potęgi 5". Tak więc, jeśli zaczniesz ze mną gadać i już będziemy się trochę znali, rada dla Ciebie: udawaj, że mnie słuchasz a będzie dobrze xd - rada od przyjaciółki Kini :*

Uparta: "Ja mam rację, a Ty nie!"
Mam w sobie coś takiego, że wszystko co kumuluje mój mózg miesza się ze sobą i często mylę osoby, pojęcia czy też wydarzenia, w których uczestniczyłam. Wtedy przy pierwszym lepszym przypomnieniu o jakiejś sytuacji, mam wrażenie że to było inaczej i zaczynam snuć moje wywody. W takich chwilach popadam w konflikty ze znajomymi i uparcie twierdzę, że to ja mam rację nie oni :D Czasem jest też tak, ze gdy sobie uświadomię, że to oni mają racje i tak zostaję przy swoim, żeby nie stracić swojego "honoru" i godziny kłótni o byle co :D No proszę, Wy tak nie macie? :P




Nooo, tak więc to chyba będzie na tyle z moich cech charakteru na dzisiaj. :) Jest tego o wiele więcej, ale po co odkrywać wszystko na raz. :) A jacy Wy jesteście? Mamy jakąś wspólną cechę? :)) 

Czekam na Wasze historię i pozdrawiam, Shars ;*

You Might Also Like

8 komentarzy

  1. Fajny post. Jesteś bardzo ciekawą osobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahahah jestem taka sama ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł na posta :D Muszę przyznać, że mamy ze sobą baardzo dużo wspólnych cech ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem identyczna xD

    OdpowiedzUsuń
  5. jestesmy podobne :P tez mam ciągłe skojarzenia , jestem leniwa ,uparta i zazdrosna i łatwo mnie zdenerwowac :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem taka sama i tez uwielbiam spiewac :) tylko ze nie mam odwagi spiewac dla wszystkich

    OdpowiedzUsuń
  7. Leniwa, uparta, nieznosna,nerwowa.:)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o moim blogu? Mam nadzieję, że Ci się podoba. :)
Dziękuję bardzo za komentarz ;*

Następny cover

Polecany post

We love you harder ft. Evex - MEDLEY

Z Eweliną nie widziałyśmy się od czasów naszego pierwszego wspólnego nagrania. Była to polska wersja piosenki "Codigo amistad" z ...

Popular Posts