X-Factor!

16:57

Jakby to powiedziała Demi Lovato w amerykańskiej edycji:
- Widzę, że masz w sobie ten FACTOR X! :))

Cześć kochani! :* Dzisiaj notka wcześniej niż zwykle, bo od razu po powrocie z Wrocławia! :) Huhuhu, tak szybko wróciłam, że zdążyłam nawet na ciepły obiadek :) Jeżeli śledzicie mojego fan page'a wiecie, że dzisiaj pojechałam tam na kolejny casting, tym razem do talent show pt. X-Factor! Wczoraj trochę się namęczyłam, żeby przekonać mamę, abym mogła jechać. Na szczęście moja moc perswazji zadziałała no i dzisiaj ponownie mogłam zawitać we Wrocławiu :) 

Zacznijmy zatem od początku. :) 
Wstałam dosyć wcześnie, bo o 3:45. Musiałam się ogarnąć i szybciej wyjechać z domu, bo na drodze było istne lodowisko! :O Z tego wszystkiego i tak prawie spóźniłam się na pociąg, który odjeżdżał o 5:58. ;/ Podróż była męcząca. Byłam zmęczona, niewyspana i w dodatku nie mogłam sobie odespać, bo jechałam sama i musiałam na każdym kroku pilnować moich rzeczy. :/ Więc słuchawki na uszy i heya przez 2,5 h non-stop. :P Dobra koniec o mojej podróży! Opowiem Wam co się działo tuż po przyjeździe do Wrocławia. 
Poszłam jak zwykle pod Galerię Dominikańską, bo obok w hotelu Mercury odbywają się wszystkie castingi :) Ku mojemu zdziwieniu nikogo nie było na zewnątrz. Nie wiedziałam zbytnio co się dzieje, bo odkąd tylko chodzę na castingi zawsze przed hotelem stały tłumy, czasem nie dało się przepchać. A teraz było puściutko! :o Przez chwilę się nawet zastanowiłam, czy ten casting jest na pewno dzisiaj i w tym miejscu. :D Tak czy siak, weszłam do hotelu i patrzę a tam ochrona TVN. Ufff, to jednak dzisiaj - pomyślałam. Na schodach wejściowych stało pełno ludzi czekających na otwarcie rejestracji. Zapomniałam, że jest ona dopieoro od godziny 9, a byłam tam już od 8 coś. Dlatego też zaszło w mojej głowie małe nieporozumienie. Postałam chwilkę i za chwilę otworzyli rejestracje! Buuuu! Wszyscy się rzucili na karty zgłoszeniowe. Wiecie - kto pierwszy ten lepszy. :D naszym zadaniem było wypełnienie tych kart na miejscu i późniejsze zgłoszenie się do rejestracji. Tak też uczyniłam. Liczył się tutaj czas. Im szybciej wypełnisz kartę i się zarejestrujesz tym szybciej Cię przesłuchają i będziesz mógł wrócić do domu. ;) Niestety trochę przeceniłam moje ambicje. Tak szybko wypełniłam ten formularz, że miałam numer 1518, czyli innymi słowy 18. No i tak wyszło, że te pierwsze numery (do 30) wchodziły do pokojów przesłuchań jako pierwsze, no i w tej grupie byłam też ja. Bez rozśpiewania, bez jakichkolwiek ćwiczeń, bez niczego zostałam posłana do pokoju przesłuchań. na ćwiczenia i to wszystko w ogóle nie było czasu, bo siedząc pod pokojem i czekając na swoją kolej nie można było być głośno. A jak tu się rozśpiewać po ciuchu? No nie da się. :D 
Przesłuchanie wyglądało tak:
Dzień dobry. Bla, bla bla... Przedstaw się i powiedz coś o sobie. Bla, bla, bla. I typowe pytania. czy mam zespół, ile śpiewam i takie tam :)) W końcu zaczęłam śpiewać. Zaśpiewałam najpierw Bruna Marsa - Grenade, a później Alleluja. Obie zaśpiewałam prawie do końca. No i moim skromnym zdaniem wyszło całkiem spoko, aczkolwiek bez rozśpiewki to nie jest i nie będzie to samo. ;c Ubolewam nad tym jak nie wiem co! Ale to nic. Pogadałam sobie jeszcze z jury po moim występie, podziękowałam i wyszłam. :) Kurcze nie pamiętam wszystkiego słowo w słowo. Dziewczyna, która była przede mną tak mnie zestresowała, że gdy weszłam do pokoju przesłuchań trzęsłam się jak chiuaua! :O Hahahaha, śmiałam się sama z siebie. :D Podsumowując jak przesłuchania zaczęły się o 10, tak wyszłam o 10:40 :P Miło spędziłam te 40 min. Było super. Teraz czekamy do 12 grudnia na telefon. Miejmy nadzieję, że oddzwonią. Trzymajcie kciuki! :*




You Might Also Like

4 komentarzy

  1. Hhhyyy... Sharon w X-factorze... 12 grudnia.... ZA PIĘĆ DNI !!! Trzymam kciuki, choć bez tego i tak na pewno się dostaniesz ;)

    Wierna fanka ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Groźnie jak a ty sexi ! rwałbym jak jak rzeznik mięso ! sto lat w x factor !

    OdpowiedzUsuń
  3. dasz radę mała ! z determinacją i do przodu ! :*

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o moim blogu? Mam nadzieję, że Ci się podoba. :)
Dziękuję bardzo za komentarz ;*

Następny cover

Polecany post

We love you harder ft. Evex - MEDLEY

Z Eweliną nie widziałyśmy się od czasów naszego pierwszego wspólnego nagrania. Była to polska wersja piosenki "Codigo amistad" z ...

Popular Posts