O wszystkim.

21:26

Witałam się już dzisiaj z Wami tak więc nie będę bez przerwy i w kółko powtarzać " Czeeeść ! CO tam u Was? ". Powiem Wam, że ciągle pisałam, że u mnie nudy, nic się nie dzieje, nie mam o czym opowiadać itd. Hmmm, przepraszam, kłamałam. W sumie nie wiem czy jest to aż tak ważne żeby pisać o tym na blogu, ale w końcu ten blog jest dla mnie. Żeby ogarniać się co jakiś czas i po prostu wyrzucić wszystko tutaj. Po prostu mam dosyć ludzi. Całej rasy ludzkiej... Oj dobra, może nie całej, większości, zdarzą się gdzieś tam w wielkim świecie jakieś wyjątki. :) Chodzi mi głównie o to, że ludzie są szujami. Gdzie nie popatrzę widzę dwulicowość. Jest ona po prostu wszędzie. Powiem Wam, że przejawia się głównie u dziewczyn. Kobiety, niby takie delikatne, miłe, porządne. Wcale nie jak się okazuje. Byłam świadkiem tego jak jedna dziewczyna rozmawiała ze swoją koleżanką, później przyszła do niej inna dziewczyna i zaczęły gadać o tej co poszła. Hahahahaha, dobre nie ? Przyglądając się temu bardziej, takim właśnie sytuacjom, stwierdziłam że to się dzieje na co dzień. Codziennie znajdzie się ktoś, kto nam obrobi dupę za przeproszeniem. Ktoś kto będzie gadał zmyślone, wyssane z palca rzeczy o swoich znajomych.. Już nie mówię o wrogach. A zauważyliście coś co ja ? Czy to się dzieje tylko w moich okolicach ? Ludzie gadają "tak bardzo jej/jego nienawidzę..." ale i tak stale będą sprawdzali na photoblogach i facebooku co te osoby robią. :D Taki paradoks trochę. Spytałam się kiedyś koleżanki "Co Cię obchodzi, co ona robi? Przecież jej nie lubisz." ona odpowiedziała mi "Bo chcę się z niej pośmiać". Trochę mnie to zadziwiło. Myślałam, ze jak kogoś się nie lubi, to ma się nie niego wyjebane na całej linii, a nie jeszcze co chwilę sprawdza się co ta osoba robi. Hahahaha, tak samo jest z hejterami, swoją drogą jak ja ich kocham. Kocham ich i ich bezmyślność. :D No bo popatrzcie na to. Ktoś mnie nie lubi. Jasne, spoko, rozumiem. Jestem taka i taka, nie pod pasowałam tej osobie, no cóż - bywa. Zastanawia mnie więc to, po co taka osoba traci swój jakże cenny czas, na hejtowanie mnie ? Czy ktoś mi to wytłumaczy ? Hahahaha, niby ma tak bardzo na mnie wyjebane, tak bardzo ma mnie w dupie... Ale jednak zawzięcie pisze do mnie z nowymi nowinkami o mnie. Najlepsze jest to, że ja nie mam zielonego pojęcia o tym co oni do mnie piszą. Piszą jakieś niestworzone historie, a ja później mam rozkmine "ja byłam pijana jak to robiłam, czy piszący do mnie ma omamy ?". No tak jest. Ile razy tak było, że nawet wy mieliście hejerów ? Żyjemy w takim świecie, gdzie każdy się przyczepi każdego. Nawet nie będzie chodziło o to, że dana osoba zrobiła drugiej coś co powinno zostać pomszczona w taki czy inny sposób. Po prostu żyjemy w świecie, gdzie ludzie Cię zjadą za to że chcesz dobrze wyglądać. Nawet na moim przykładzie. Przyszłam w poniedziałek w nowych butach do szkoły. Były osoby, którym się one podobały, ale były też opinie przeciwne. Ba ! To było coś na obraz "Ubrała szpilki, żeby się pochwalić i więcej ich nie założy". Szczerze powiedziawszy rozśmieszają mnie tacy ludzie. No bo co im przeszkadza, że mam wysokie buty ? Biję ich tymi butami ? Śmieję się z nich bo oni nie mają ? No właśnie nie, tak więc nie rozumiem zachowania tych osób. Takiego jadu nigdy jeszcze nie widziałam. No ale witajmy w XXI w, gdzie rozrywką jest obrażanie ludzi i sprawianie, żeby ich życie było "atrakcyjniejsze". Dobre jest też w tym wszystkim to, że osoby które tak mówią, też mają własnych, żeby nie powiedzieć "osobistych" hejterów. Nie wiem czy ubliżanie innym to jest ich wyładowanie emocji, czy jaki czort. Nie wiem, tego chyba nigdy nie rozkminie. Nawet chyba nie chcę. No bo po co ? Tak czy owak, hejter hejterem będzie, na wieki wieków. :D Radziłabym nie ufać wszystkim, ufając wszystkim nie masz oparcia w nikim. Nie mówię, że ja jestem święta. We mnie też trzeba podrasować trochę rzeczy. Musze zacząć panować nad nerwami. Z hejtami akurat nie mam problemu, nie interesuje się osobami na których mi nie zależy. Tak jak to inni potrafią robić. A swoją drogą... Wiem, że tym pisaniem nic nie zmienię, szczerze powiedziawszy nawet nie chcę. To tak na oczyszczenie ducha. :D Ludzi nie da się zmienić. Szkoda mi tylko tych, którzy nie potrafią powiedzieć mi w prost co im leży na sercu, co im we mnie przeszkadza. Wolą obgadywać mnie albo pisać z anonima na asku. No przecież, to jest takie dojrzałe. :) Nie tylko ja mam ten problem. Ludzie to zwykłe świnie, które chcą żeby tylko im było dobrze. Nie zadbają o innego, nie pomogą mu, wolą bezmyślnie patrzeć jak ktoś cierpi... No spoko, jak kto woli, ale radziłabym zmienić hobby. Kiedyś to właśnie ten sam hejter, który nie zna granic, będzie potrzebował pomocy... Ludzie wtedy się od niego odwrócą i powiedzą "Chuj Ci w dupę". Oni wszyscy sami na to pracują, to wszystko zależy od nich. :)


You Might Also Like

1 komentarzy

Co sądzisz o moim blogu? Mam nadzieję, że Ci się podoba. :)
Dziękuję bardzo za komentarz ;*

Następny cover

Polecany post

We love you harder ft. Evex - MEDLEY

Z Eweliną nie widziałyśmy się od czasów naszego pierwszego wspólnego nagrania. Była to polska wersja piosenki "Codigo amistad" z ...

Popular Posts